Wiara w siebie

20 dni dla stresu: Wiara w siebie

Trudno poradzić sobie z radzeniem sobie ze stresem jeśli wiara w siebie i swoje możliwości jest niska, tymczasem to zasób, który mamy skłonności pomniejszać. Wierzyć w siebie nie jest łatwo zwłaszcza, jeśli nie zostaliśmy wychowani w poczuciu bezpieczeństwa i miłości.W dzieciństwie, przed końcem drugiego roku życia, na skutek doświadczeń z najbliższym opiekunem u dziecka formułuje się styl przywiązana, który może być bezpieczny i pozabezpieczny (unikający, ambiwalentny i zdezorganizowany). Jak łatwo się domyślić miłość, zaopiekowanie, bliskość i obecność opiekuna kształtuje bezpieczne przywiązanie. Kiedy dziecko ma zaspokojone najważniejsze potrzeby: bezpieczeństwa, jedzenia, snu i bliskości dobrze się rozwija. Wszystkie negatywne doświadczenia w pierwszych latach życia, albo brak opiekuna w tych ważnych momentach sprawia, że tworzy się styl pozabezpieczny, a podkopane poczucie bezpieczeństwa wpływa na wiarę w siebie i nawiązywanie relacji w przyszłości. Cóż, chłoniemy opinie, bliskość, troskliwe gesty od innych osób i na tej podstawie tworzymy podstawy wiary w siebie. Żyjemy wśród ludzi niezmiennie i ma to swoje dobre i złe konsekwencje. Na szczęście chłonięcie poczucia troski od innych osób może przywrócić styl bezpieczny w relacjach i wiarę w siebie.

Krytyk i żywiciel

Każdy z nas ma w sobie dwie postawy, bardzo się od siebie różniące, wewnętrznego krytyka i żywiciela. Ta „podwójna osobowość” jest normalna. Często dzieje się tak, że to krytyk jest postawą przodującą, zwłaszcza u osób wrażliwych na krytykę, niepewnych siebie. Przecież tak często krytykujemy swoje słowa, działania, a nawet emocje. Nie pozwalamy sobie na popełnianie błędów, a te które się przytrafiają traktujemy bardzo poważnie. Nie możesz popełnić błędu, dać się ponieść emocjom, dopuścić do kryzysu. Kiedy przytrafia się trudna sytuacja zamiast akceptacji i szukania rozwiązania, zaczynasz się nakręcać negatywnymi myślami, uruchamia się reakcja stresowa. Oczywiście krytyk spełnia swoją dobrą rolę, sprawdza nasze działania, zachęca do poprawy, ale nie może się czepiać bez końca. Dlatego w kontekście budowania odporności psychicznej tak ważne jest dokarmianie żywiciela, pomocne są w tym uwewnętrznione wszystkie dobre doświadczenia, pozytywne emocje, wzmacniające słowa, które słyszymy już od dzieciństwa. Oczywiście niewiele dobrych doświadczeń i skupianie uwagi na krytyku sprawia, że żywiciel się kurczy i nie dochodzi do głosu. Nasza wiara w siebie maleje, a my nie mamy siły i odporności by walczyć z przeciwnościami. Wzmacnianie wewnętrznego żywiciela jest ważne i możliwe do wykonania, przede wszystkim poprzez zmniejszanie znaczenia krytyka i pozwalanie sobie na błędy.

Wiara w siebie w praktyce

To umiejętność, którą można i trzeba wzmacniać, chociaż nie jest łatwo ze względu na doświadczenia z przeszłości. Pamiętaj o tym, aby:

  • Skupiać swoją uwagę na dobrych słowach, wsparciu jakie uzyskujemy od innych. Troszcz się o innych i pozwól się zatroszczyć o siebie. Uwierz w ludzi i ich dobre słowa. Nie wszyscy są źli i sprawiają ból, nawet jeśli doświadczyłeś takich relacji nie generalizuj. To trudne, ale wiara w siebie wymaga wiary w ludzi i na odwrót. 
  • Przestać się siebie czepiać, karmić wciąż krytyka. Można oceniać w celu ulepszenia działania, ale nie można krytykować osoby. Trzeba mieć w sobie krytyka by nie spocząć na laurach, ale nie wolno być krytykiem. Dlatego negocjuj z krytykiem, stwierdzaj, tak to warto poprawić, ale to i tamto zrobiłam dobrze.
  • Obserwuj swoje krytyczne reakcje, czy nie przypominają ci kogoś z przeszłości: rodzica, nauczyciela? Czy nie obiecywałeś sobie, że taki nie będziesz? Przeszłość na nas wpływa, ale może być również poddana zmianie. 
  • Stwórz swoje zaplecze opiekunów, osób, którym ufasz i wierzysz, kiedy ci podpowiadają i cię oceniają. To może być mądry bohater książki, z którego słów będziesz czerpać, ale również osoby bliskie, które do tej relacji wybrałeś: partner, przyjaciel. 
  • Pamiętać, że jesteś dobrym człowiekiem i zasługujesz na dobre rzeczy, uczucia, troskę i wsparcie i na dobre oceny za twoje starania. Pomyśl o kimś, kto według ciebie jest dobrym człowiekiem, takim zwykłym, dobrym człowiekiem, nie świętym, ani geniuszem. Zastanów się jakie dobre cechy w sobie ma ten człowiek i pomyśl, czym właściwie różni się od ciebie, dlatego ty też jesteś dobrym człowiekiem i masz zapewne te cechy. 
  • Rejestrować wszystkie momenty w ciągu dnia, gdy ktoś zauważa w tobie tą dobroć. To nas buduje, każde dziękuje, każde zauważenie troski, udzielenie pomocy lub nawet chęć pomocy. 

Wiara w siebie jest podstawą do radzenia sobie z przeciwnościami, by być ambitnym, niezłomnym, silnym, a więc też lepiej radzić sobie z kryzysami i sytuacjami stresującymi. Buduje się od najmłodszych lat dlatego, tak ważne jest wspieranie dzieci w rozwoju i pomoc w budowaniu ich pewności siebie, dając im poczucie bezpieczeństwa i okazując troskę. Jednak, nawet mimo negatywnych doświadczeń, można pracować nad wiarą w siebie, na początek warto uwierzyć w ludzi i pamiętać, że jest się wartościowym człowiekiem. Po prostu. Karm w sobie żywiciela, a nie krytyka.


Projekt 20 dni dla stresu jest wstępem do  „E-kursu Stress Out! Zarządzanie stresem w zdrowiu”, sprawdź szczegóły. Stres wywołują czynniki zewnętrzne, ale to nasz umysł nadaje im znaczenie i rangę tragedii. Udział w E-kursie jest świetnym sposobem by jeszcze mocniej popracować nad relacją ze stresem.

Odnowiona edycja kursu rusza w połowie lipca, dołącz do listy oczekujących.

wiara w siebie

Lista oczekujących

* indicates required
Anna Paluch