optymizm

Budujemy odporność psychiczną – realistyczny optymizm

Słyszałaś już o samospełniającym się proroctwie? Im bardziej nastawiamy się na porażkę, tym częściej nam się przytrafia. Mam wrażenie, że podobnie jest z postawą optymisty i nastawieniem na sukces. Realistyczny optymizm może być naprawdę pomocy w walce z przeciwnościami losu.

Realistyczny optymista

To osoba, która nie rzuca się we wszystko z pozytywnym nastawieniem i założeniem, że musi być dobrze. Nie oczekuje, że wszystko musi być doskonale. Jednak nie przyjmuje też postawy, że napewno nie pójdzie dobrze. Subtelna różnica, ale taka, która sprawia, że optymizm wiąże się z poczuciem szczęścia i odpornością psychiczną. Optymista szuka choć jednej dobrej rzeczy w trudności, która go spotyka. Nie narzeka i nie obwinia świat o pecha, ale dzielnie stawia czoła trudnością, bo takie jest życie. Optymiści są psychicznie i fizycznie zdrowsi (Seligman, 2010), dlatego warto rozwijać w sobie tą postawę. Zacznijmy od zaprzestania narzekania na wszystko co wokół, bo to chyba nasza cecha narodowa. Narzekając zamazuje nam się obraz na to co dobre i piękne. To jest, ale my tego nie zauważamy.

Style wyjaśniania

Rzeczywistość jest niezmienna, coś się przytrafia i trzeba się do tego odnieść. Kłopot optymisty i pesymisty polega właśnie na wyjaśnianiu, tego co im się przytrafia. Pesymista charakteryzuje się stylem wyjaśniania:

  • osobistym (oskarża i obwinia siebie, „co jest ze mną nie tak?”)
  • wszechobecnym (generalizuje jedną porażkę na całe życie, „wszystko mi idzie źle”, „jestem beznadziejny”)
  • stałym (nie wierzy w zmiany na lepsze, „nie będzie lepiej”, „nigdy nie spotkam nikogo wartościowego”)

Optymista charakteryzuje się innym stylem wyjaśniania:

  • zewnętrznym (patrzy z szerszej perspektywy, dopuszcza możliwość działania czynników zewnętrznych, „to był trudny test”)
  • konkretnym (wyróżnia pojedyncze trudne sytuacje, „czasami coś robię źle, ale przecież to i tamto osiągnąłem”)
  • niestałym (niepowodzenie jest chwilowe, zmienne, „odpocznę i lepiej się przygotuję i będzie lepiej”

Wystarczy kilka przykładów by zobaczyć jak pesymistyczne style wyjaśniania obciążają nas i demotywują, a optymistyczne dają nadzieję. A bez nadziei, nigdy nie spojrzymy łaskawie w przyszłość.

Kryzys to tylko taki etap. Normalny. Ludzki. Przytrafia się wielu z nas, bywają gorsze i lepsze złe momenty, ale one przeminą, jeśli podejmiemy się działania. To właśnie realny optymizm pcha nas do działania, motywuję by pozbyć się tego dyskomfortu i znów poczuć się dobrze. Pielęgnujmy tą postawę.

W praktyce

  • Magia słowa Przynajmniej. Przypomnij sobie o jakimś kryzysie czy przeciwności, która cię spotkała, opisz ją i następnie dokończ zdanie ze słowem „przynajmniej”. Wypisz na kartce jak najwięcej możliwości. To ćwiczenie pomaga w konstruktywnej zmianie sposobu reagowania na przeciwności losu.
  • Czytaj książki i historię osób, które mimo traum i kryzysów przetrwały i poradziły sobie dzięki dużej rezyliencji. Czym się charakteryzowały? Co im pomogło w trudnym momencie? Czerp ze sprawdzonych sposobów.
  • Stworzenie albumu pudełka z nadzieją. Niech będą tam wszystkie pamiątki, zdjęcia, symbole, które podnoszą cię na duchu, przypominają dobre momenty i przywracają wiarę w siebie i ludzi.
  • Może warto zrezygnować z otaczania się nieszczęściem i przemocą poprzez zrezygnowanie z oglądania telewizji i czytania newsów? Optymiści oglądają mniej telewizji. Zamiast tego możesz wybrać filmy biograficzne podnoszące na duchu.
  • Samodoskonalenie. Wzmacniaj w sobie postawę optymisty i realistyczne style wyjaśniania. W sytuacji kryzysu i trudności stwórz listę stwierdzeń na poszczególne etapy działania: przed, w trakcie i po. Niech tą będą dobre, pozytywne myśli, które będą ci towarzyszyć i wspierać.

Przed: „Pierwszy raz jest zawsze najtrudniejszy. Mam prawo czegoś nie wiedzieć. Małe kroki będą najlepsze.”

W trakcie: Sytuacja jest trudna. Muszę zachować spokój i równowagę.”

Po: „Dobra robota, dobrze mi poszło”. „To już przeszłość. Jutro jest nowy dzień.”

Optymista widzi szklankę pełną do połowy, a pesymista pustą w połowie. W tym przykładzie najlepiej widać, że to nasz sposób myślenia często wyznacza możliwości jakie mamy. Rzeczywistość jest różna, bywa trudna, ale niezwykle często sami ją utrudniamy.

Anna Paluch