reksje

Reksje. Czym właściwie są?

Od wyjaśnienia terminu reksje powinnam była zacząć ten cykl, dlatego będąc przy literze R w naszym alfabecie, nadrabiam zaległości.

Reksje są to zaburzenia polegające na przymusowym podporządkowaniu własnego myślenia i działania określonej idei. I tak jak w przypadku pasji, również nasze myśli i działania podporządkowujemy określonej idei, tak w przypadku reksji kluczowym słowem jest przymus. Prowadzi on do wyobcowania i natręctwa myśli i działań, a stąd o krok do patologii. W przypadku reksji dotyczących zdrowego stylu życia uwaga skupia się na dążeniu do kontrolowania własnego ciała, a z każdym osiągniętym pośrednim celem określamy sobie kolejne, coraz bardziej restrykcyjne.

Oczywiście przykładem klasycznym  i najlepiej opisanym, bo drastycznym jest anoreksja, której definicja jak najbardziej wpisuje się w reksje. Natomiast z biegiem czasu badacze zaczęli różnicować coraz więcej reksji. Jedne ewidentnie zagrażają zdrowiu i powinny być diagnozowane i leczone, inne pozostają na granicy normy, a ich patologiczny na życie jednostki wpływ widzimy dopiero po dokładnej analizie. 

To gdzie jest norma, a gdzie patologia?

W przypadku zaburzeń psychicznych mamy klasyfikacje amerykańską i europejską z których korzysta się by diagnozować pacjentów. Znajdziesz tam konkretne wskaźniki, których wystąpienie wskazuje na dane zaburzenie. Jednak wiemy dobrze, że jako ludzie różnimy się między sobą, nie do wszystkich zakamarków umysłu można się zakraść, wiele osób przyjmuje bardzo realne maski. Nawet dla specjalisty każdy przypadek to wyzwanie, bo niewłaściwa diagnoza jest groźna dla życia i zdrowia tej osoby, ale i otoczenia. Z drugiej strony mamy reksje, a więc wspomniane zaburzenia, które nie wszystkie znajdują swoje miejsce w klasyfikacji zaburzeń, ponieważ nie są, aż tak groźne, ale też jeszcze wciąż mało poznane i to chyba jest zdecydowanie większy problem. W końcu alkoreksja, bigoreksja, permareksja to reksje zagrażające zdrowiu fizycznemu i psychicznemu. Dlatego wymagają czujności w diagnozie i wsparciu osób dotkniętych tym problemem. 

Reksje są groźne kiedy upośledzają sposób funkcjonowania i prowadzą do problemów zdrowotnych, tak jest np. w przypadku nadmiernego spożywania alkoholu czy znaczącego ograniczania pewnych składników odżywczych. Reksje wpływają również na funkcjonowanie społeczne, osoba izoluje się od ludzi podporządkowując swoje życie pewnej idei. Każde odstępstwo wywołuje złość i frustracje oraz obniżenie nastroju. Rektyk wciąż przesuwa granice, nigdy nie jest zadowolony. Obsesyjnie i kompulsywnie kontroluje siebie i otoczenie. Takie działanie jest z pogranicza zaburzenia obsesyjno-kompulsywnego, a więc zaburzenia psychicznego zawartego w klasycznych klasyfikacjach. Widzimy więc, że cały czas balansujemy na granicy normy i patologii. Niestety problem najczęściej nie jest uświadamiany przez pacjenta i to stanowi największe zagrożenie. 

Spójrzmy na zagrożenie na przykładzie pregoreksji. 

  • Pregoreksja – odmiana anoreksji występująca u kobiet w ciąży, niekoniecznie wcześniejszych anorektyczek. Stanowi podwójne zagrożenie, również dla dziecka, które urodzone z niską masą ciała może mieć poważne problemy zdrowotne w późniejszym życiu. Niestety ta reksja ma swój początek z jednej strony w fizjologii- ciało kobiety w ciąży bardzo się zmienia, a my usilnie chcemy, aby pozostało w normie. Zwłaszcza kobiety z niską samooceną i zniekształconym obrazem swojego ciała mogą mieć z tym problem. Z drugiej strony poprzez dostęp do mass mediów, gdzie promuje się piękny wygląd celebrytek w ciąży, nie trudno kobiecie popaść w kompleksy. Nie zauważa ona tego, że to tylko jedno dobrze zrobione, pozowane zdjęcie. U około 15-20% kobiet ciężarnych pojawiają się nieprawidłowe zachowania związane z odżywianiem. Osobnym w moim odczuciu problemem jest również intensywna aktywność fizyczna w trakcie ciąży, skutek ulegania modzie na „fit matki” i sposób na błyskawiczny powrót do formy. Musimy być bardzo czujni, my kobiety – matki, przyjaciółki, ale również partnerzy oraz wszyscy specjaliści, należy kobietom w ciąży powtarzać, że nie bez powodu stan ten określa się mianem „błogosławionego”.

Kiedy trafia do Twojego gabinetu osoba, która ze względu na swój wygląd i sposób mówienia budzi twoje wątpliwości, w żadnym wypadku nie możesz wysnuć pochopnych wniosków. Możesz się upewnić w swojej hipotezie poprzez CZUJNOŚĆw kontakcie i:

  • Obserwacje ciała i ocena na podstawie wytycznych przy poszczególnych zaburzeniach
  • Obserwacje tego w jaki sposób osoba się komunikuje:
  • W jaki sposób mówi o jedzeniu?
  • W jaki sposób i co mówi na temat swojego wyglądu, budowy ciała?
  • Jakie towarzyszą emocje rozmowie na temat jedzenia i obrazu ciała? Czy pojawia się wrogość, frustracja? Czy osoba przyjmuje postawę obronną, nie chce rozmawiać na ten temat?
  • W przypadku młodzieży, jaki jest kontakt z opiekunem? Czy wizyta jest przymusem z jednej lub drugiej strony?

Osoba, którą możemy podejrzewać o ZO może być wrogo nastawiona do nas, do swojego opiekuna. Może mówić o jedzeniu jako czymś zbędnym, a z drugiej strony bardzo, aż perfekcyjnie orientować się wiedzy żywieniowej, zwłaszcza dotyczącej kaloryczności i odżywczości składników. Podobnie może być w przypadku aktywności fizycznej, osoba może być świetnie zorientowana w nowinkach fitnesowych, najlepszych treningach spalających tłuszcz. Trudno o konkretne punkty do odhaczenia, czy możemy mówić o przypadku z ZO czy nie. Są kryteria diagnostyczne, też zresztą bardzo płynne, bo przecież są osoby odżywiające się normalnie i mające problem z przybraniem. W niektórych przypadkach bardzo trudno oddzielić normę od patologii, dlatego trzeba połączyć kryteria fizjologiczne z psychologicznymi, głównie zawartymi w komunikatach osoby z którą mamy kontakt.

Praca z rektykiem wymaga przede wszystkim uświadomienia osobie, że reksje sieją spustoszenie w jej ciele oraz społecznym funkcjonowaniu. Warto zadawać pytania, które zdemaskują obsesję na punkcie wyglądu czy jedzenia. Warto zachęcić do konsuktacji z psychodietetykiem czy psychologiem, ponieważ problem z wahaniami nastroju, kompulsjami wymaga wsparcia specjalisty. Najważniejsza rola dietetyka to cierpliwe tłumaczenie właściwych zasad związanych ze zdrowym stylem życia, przekazanie wiedzy opartej na EBM. 


Nowy E-kurs Przegląd zaburzeń psychicznych w kontekście pracy dietetyka

Zapraszam na kolejny poziom e-kursu z zakresu psychologii w pracy dietetyka. Tym razem proponuje przegląd najważniejszych zaburzeń psychicznych w kontekście pracy specjalisty. Wiele zaburzeń psychicznych, które dotyczą zarówno dzieci jak i dorosłych, mogą być i powinny zostać wsparte przez odpowiednią dietoterapie. Z drugiej strony problemy z nadwagą i otyłością czy zaburzeniami odżywiania osoby chore psychicznie mogą mieć tak samo jak osoby zdrowe i będą szukać pomocy u specjalisty.

Dla wszystkich którzy opłacą udział w kursie do końca kwietnia – 10% rabatu.

Zapisując się na kurs wspierasz osoby z zaburzaniami odżywiania. 10 zł z każdego sprzedanego kursu jest przeznaczone na funkcjonowanie projektu Nowonajedzone, dzięki któremu m.in. istnieje grupa wsparcia dla kobiet z zaburzeniami odżywiania w Krakowie. Twój rozwój, wsparcie dla innych! Dziękujemy!

Reksje

DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ!

 

 

Anna Paluch

Jestem psychologiem, psychodietetykiem, specjalistą ds. żywienia, trenerem w Psychologia w Polsce, właścicielką Gabinetu Psychodietetycznego Flow by Ania, autorką projektu “80 dni dookoła zdrowia”, E-kursów "Zaprojektuj Swój Zdrowy Styl życia", czy "Psycho dla dietetyka" ale przede wszystkim lubię i chciałabym inspirować do wprowadzania zmian w swoim stylu życia. Na zdrowie należy patrzeć całościowo i naprawdę trwałe i skuteczne efekty to wynik działań w wielu obszarach. Jednak te kroki są małe i bezbolesne, w ten sposób budują nasze nawyki i zostają z nami na dłużej w przeciwieństwie do szybkich rozwiązań i restrykcji. Szukanie sposobów dzięki narzędziom psychologicznym jak i dietetycznym w podnoszeniu jakości naszego życia jest moją pasją.
Anna Paluch

Latest posts by Anna Paluch (see all)