Toksyczne relacje, które uzależniają

W lutym przyglądamy się relacjom, a jedno z zadań brzmi: ograniczenie kontaktów z toksycznymi ludźmi. Zastanawiasz się pewnie, kim oni są i jak masz ich rozpoznać? Najprościej mówiąc, to relacja w której nie czujesz się dobrze, jednak bywa, że do takiego stanu się przyzwyczajamy i wtedy należy sobie zadać kilka rozpoznawczych pytań.

Po pierwsze przeanalizować warto wszystkie relacje bez względu na więzi krwi, długość, zażyłość, w każdej z nich może pojawić się toksyczny pierwiastek. Toksyczna relacje możesz mieć z: mamą, teściową, przyjaciółką, szefem, znajomą z pracy. Różnie ta toksyczność będzie na nas wpływać, im głębsze relacje tym trudniej zaakceptować taki stan rzeczy. Niestety toksyczna relacja bardzo źle oddziałuje na nasze życie psychiczne, stajemy się: zestresowani, nerwowi, zdemotywowani, onieśmieleni, uzależnieni, zranieni. Z tego powodu tak ważne jest umiejętne wyznaczanie granic i asertywność, ponieważ w moim odczuciu stanowią barierę dla toksycznych osób.

Jak rozpoznać toksycznego człowieka?

Nie jest to łatwe zwłaszcza kiedy łączy nas z takimi osobami uczucie. Jednak warto się skupić na kilku kwestiach: zachowaniu tej osoby, naszych emocjach w kontakcie z nią, równowadze na szali dawanie i branie.

Zachowanie osoby toksycznej względem nas charakteryzują negatywne wzorce. Takie osoby często wywołują w nas poczucie winy, oczekują troski i zaopiekowania zupełnie bezwarunkowo. Jednak czym innym jest nieoczekiwanie przez nas niczego w zamian, a czym innym zupełny brak chęci do wzajemności. Niestety to wynika z problemu ze stawianiem granic i asertywnym odmawianiem. Takie cechy działają jak magnes na toksycznych ludzi. Takie osoby często są zawistne, a przez to deprecjonują sukces, czy pracę innych osób. Same nie robią nic by osiągnąć sukces, ale chętnie sabotują starania innych. To może być kolega z pracy wyśmiewający twoje pomysły, albo koleżanka sabotująca twoją dietę – ranią i  demotywują. Wiąże się z tym również postawa krytyka, perfidnie i z premedytacją, po to by zranić i wyśmiać, a dzięki temu umniejszyć twoje sukcesy, najczęściej dlatego, że sam nie ma się czym pochwalić. Charakterystyczny dla tych osób jest brak autentyczności dlatego przywdziewają maski lub „podpinają” się pod życie innych osób. Dostosowują się do sytuacji, nie będąc szczerymi, dla własnej wygody i żerowania na innych. Dlatego to często ludzie olewający, którym łatwo się bierze, ale nie widzą potrzeby wzajemności. Toksyczni ludzie przejawiają skrajne cechy osobowości, to może być władczy szef, który z premedytacją wykorzystuje wyższe stanowisko, ale też neurotyk szukający troski i zaopiekowania. To jego problemy są najważniejsze, on najbardziej cierpi i wymaga uwagi. Niestety toksyczne osoby do mistrzostwa opanowały sztukę manipulacji, tak abyśmy czuli się zobligowani do spełniania ich potrzeb, bez upominania się o ich wsparcie, a nawet wtedy znajdą przecież odpowiednią wymówkę, przez którą my poczujemy się tylko gorzej, że nieuprzejmie dopominamy się uwagi. Ten aspekt jest zwłaszcza groźny w przypadku toksycznych związków opartych o zazdrość, władczość, manipulację. 

Toksyczną relację możemy rozpoznać, kiedy przyjrzymy się naszym emocjom w stosunku do takiej osoby. Oczywiście w przypadku relacji miłosnych jest to trudniejsze, ponieważ oszukujemy się, nie chcąc się przyznać przed sobą do cierpienia i ewentualnych złych wyborów. Natomiast rozdrażnienie, nerwowość, smutek, zmęczenie psychiczne świadczą o negatywnym stosunku wobec tej drugiej osoby, a po co tkwić w relacji, w której czujemy się źle?

Odpowiedz sobie na kilka pytań

W celu upewnienia się, czy mamy w swoim otoczeniu toksyczną osobę, z którą kontakt powinniśmy ograniczyć lub znaleźć na nią sposób, warto odpowiedzieć sobie na kilka pytań dotyczących zachowania, myśli i uczuć.

  • Czy masz wrażenie, że w tej relacji jesteś niepewny? Czujesz się niewystarczająco dobry?
  • Czy rzadko uzyskujesz pozytywną informację zwrotną, pochwałę, dobre słowo?
  • Czy trudno ci odmówić tej osobie?
  • Czy często czujesz się winny nieporozumieniom, problemów tej osoby?
  • Czy masz wrażenie, że zbyt często odwraca się kota do góry ogonem albo wkłada w twoje usta słowa, których nie zamierzałeś powiedzieć?
  • Czy masz ochotę zakończyć spotkanie przed czasem?
  • Czujesz się obarczony problemami innych?
  • Czy masz wrażenie, że to nie jest równa w trosce i wsparciu relacja?
  • Czy brakuje ci poczucia swobody w jej towarzystwie?
  • Czy czujesz, że spada twój poziom energii i motywacji w jej towarzystwie?
  • Denerwujesz się przed spotkaniem?

Co zrobić z toksyczną relacją?

Często nie ma lepszego rozwiązania jak tylko zakończyć relację, w której się dusimy, nie mamy szans na rozwój, czujemy się przytłoczeni. Oczywiście wszystko zależy od tego kim dla nas jest ów toksyczny człowiek, w końcu toksyczna relacja może się ukształtować z rodzicem czy przyjacielem w wyniku zmian wywołanych np. życiowymi sytuacjami jak opuszczenie gniazda, czy zakończenie związku i skupienie uwagi na przyjacielu, żądając uwagi. Niestety to trudne relacje, dużo emocji i małe prawdopodobieństwo, że zakończenie relacji będzie uzdrawiające. Jednak dla osoby toksycznej problemu nie ma, to my cierpimy, przysparzając cierpienia tej osobie swoim ignorowaniem. Błędne koło, toksycznej relacji. Moim zdaniem czasem trzeba wstrząsu i szczerej rozmowy o tym, że taka relacja nas rani i jeśli ta osoba nie zmieni swojego postępowania będziemy musieli ograniczyć kontakt do minimum. To trudne, ale jakoś trzeba wyjść z tego impasu. Porównaj momenty kiedy jesteś z tą osobą, swoje emocje, myśli i samopoczucie oraz momenty, kiedy nie macie kontaktu ze sobą. Bycie w ciągłej gotowości do przyjęcia ciosu wykańcza psychicznie, nie można tego traktować jako konieczność. Dlaczego? Boisz się samotności? Braku poczucia bezpieczeństwa? Krytyki? Przecież nie dostajesz od tej osoby poczucia bezpieczeństwa! W otoczeniu toksycznych osób, krytykujących, wymagających, zwracających uwagę tylko na siebie i tak czujemy się osamotnieni. A krytyka ze strony osób, które nie są w takiej relacji i nie widzą jak się czujesz się nie liczy!

Oczywiście rozmowa o swoich uczuciach, informacja zwrotna dla osoby z toksycznymi cechami jest priorytetem. Można przecież zasugerować skorzystanie z pomocy specjalisty, kiedy jednak znów jesteśmy ignorowani, bo liczy się tylko to, co czuje druga strona, to naprawdę jedynym ratunkiem jest ucieczka.

Co ci robi toksyczna relacja?

Często odbiera poczucie własnej wartości, stabilizację, pozostawia zdanie się na siebie bez poczucia bezpieczeństwa i troski. Relacja oparta tylko na braniu, nie powinna nazywać się relacją, a wykorzystywaniem. Poza tym krytyka, niedocenianie sprawiają, że przestajemy wierzyć w siebie i swoje możliwości, zwłaszcza gdy umniejsza nam ktoś ważny. Nawet jeśli ktoś żartuje, to później jeszcze trudniej rozeznać nam się w emocjach i granicy między żartem, a prawdą. Kiedy toksyczna osoba jest olewająca lub zapatrzona tylko na siebie, pozostawia nas, nasze problemy i emocje na pastwę losu. My zaś odbieramy to jako sygnał, że nasze problemy i emocje nie są ważne, nie wymagają wsparcia. To sprawia, że zamykamy się w sobie, boimy się otworzyć by znów nie zostać olani. Umniejszamy naszym, często poważnym problemom, bo nie wiemy już czy warto zwracać się o pomoc.  Kiedy relacja opiera się na kontakcie z osobą skupioną na sobie, neurotyku skupionym wyłącznie na swoich problemach popadamy w obłęd pomagania. Zacierają się granice, a my ciągle jesteśmy w gotowości do pomocy, to wyczerpuje zasoby, a nie ma ich kto regenerować. Często osobie proszącej o pomoc jest po prostu tak wygodnie, jej cierpienie jest subiektywne, bo to jej kokon bezpieczeństwa, strefa komfortu. Wyjście poza nią wymaga wysiłku, a przecież jest ktoś kto chętnie pomoże. Paradoksalnie więcej pożytku przyniesie nasze odsunięcie się, ponieważ taka osoba w końcu wychyli nos poza swoje „cztery ściany” i zobaczy jak wygląda prawdziwe życie i co oznacza prawdziwe cierpienie. 

Uwikłanie się w toksyczne relacje często zaczyna się od upośledzonej asertywności i nieprawidłowego wyznaczania granic, a to lep na toksyczne osoby, żądne tej pasożytniczej relacji, opartej tylko na korzyściach dla jednej strony. Dlatego musisz pamiętać, że masz prawo odmówić bez tłumaczenia się. Po prostu możesz nie mieć ochoty, czasu, nastroju by poświęcić się dla kogoś. Jeżeli tylko zrobimy to stanowczo, ale uprzejmie, nie powinno budzić negatywnych emocji. Jeśli tak jest, oznacza to, że trafiłaś na toksyczną osobę, która nie przyjmuje odmowy, ale na tej relacji nie musi ci zależeć, więc nawet może odwrócić się na pięcie i odejść. 

Bywa tak, że toksyczne relacje są jak bomba z opóźnionym zapłonem, wytrzymujemy to napięcie do czasu. Trwanie w relacji, która jest tak bolesna, ale też uzależniająca jest tym, na co się godzimy, ponieważ dajemy się zmanipulować. Kiedy otworzymy oczy, widzimy, że w nas jest już ruina, pogrzebanych emocji, pewności siebie, braku bezpieczeństwa. Nierzadko przerwanie toksycznych, bliskich relacji wymaga wsparcia specjalisty. To żaden powód do wstydu, warto szukać pomocy, przejrzeć na oczy. Jesteśmy też uwikłani w wiele toksycznych, nie tak bliskich relacji, powstrzymując się przed ich zakończeniem z powodu zwykłej grzeczności. Nie wypada być niemiłym, kiedy ktoś cię wkurza? Nie musisz być od razu niemiła, po prostu wygaś tę znajomość. Ta osoba nie jest warta tego, by się zastanawiać czy nie poczuła się źle po naszym zignorowaniu. Trudne relacje i w nich trwanie to naprawdę coś, czego można uniknąć, bo jest jeszcze wiele wspaniałych osób do poznania, polubienia, pokochania. 

Czytając ten tekst pomyślałaś o kimś konkretnym? A może masz już wygaszanie toksycznej relacji za sobą? Podziel się swoją historią, opowiedz o trudnościach i sygnałach, które cię zaalarmowały.

 

Anna Paluch

Anna Paluch

Jestem psychologiem, psychodietetykiem, specjalistą ds. żywienia, trenerem w Psychologia w Polsce, właścicielką Gabinetu Psychodietetycznego Flow by Ania, autorką projektu “80 dni dookoła zdrowia”, E-kursów "Zaprojektuj Swój Zdrowy Styl życia", czy "Psycho dla dietetyka" ale przede wszystkim lubię i chciałabym inspirować do wprowadzania zmian w swoim stylu życia. Na zdrowie należy patrzeć całościowo i naprawdę trwałe i skuteczne efekty to wynik działań w wielu obszarach. Jednak te kroki są małe i bezbolesne, w ten sposób budują nasze nawyki i zostają z nami na dłużej w przeciwieństwie do szybkich rozwiązań i restrykcji. Szukanie sposobów dzięki narzędziom psychologicznym jak i dietetycznym w podnoszeniu jakości naszego życia jest moją pasją.
Anna Paluch
PODZIEL SIĘ!
Share on Facebook0Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn0Email this to someoneShare on Google+0Pin on Pinterest0