z1

Zupa kokosowa z kurczakiem lub tofu

Wszystkie poradniki biją na alarm- jesień to czas na rozgrzewające zupy! To dzisiaj na stół wjeżdża jedna z nich. Nadzwyczaj rozgrzewa, nadaje pikanterii i rozpieszcza smakiem. Ponadto zadowoli i mięsożerców, i wegetarian.
Dla mnie to odkrycie jesieni i na pewno będzie gościć w menu przez cały listopad.

SKŁADNIKI:
1 pojedynczy filet z kurczaka lub tofu
250 g dyni (świeżej lub mrożonej)
80 g makaronu ryżowego lub sojowego
1 łyżka pasty curry
1 łyżka oleju kokosowego
250 ml mleczka kokosowego
Szczypta kurkumy
500 ml wody / bulionu
Kilka pieczarek
Papryczka chili do dekoracji

Uwaga: ja zmniejszyłam ilość makaronu sojowego i podałam zupę z ugotowaną kukurydzą. Nie jest to oryginalna wersja (którą z powodzeniem możecie znaleźć na stronie kwestiasmaku.com), ale dlaczego by nie eksperymentować?

KROK PO KROKU:
1. W woku lub garnku rozpuścić olej kokosowy, dodać do niego dynię (obraną i pokrojoną w drobną kostkę) oraz pastę curry. Wszystko smażyć ciągle mieszając ok. 2 minut.
2.Wlać wodę lub bulion, dodać pokrojonego w kostkę kurczaka i gotować ok. 3 minuty. Dla wersji wegetariańskiej – wlewamy tylko wodę.
3.Dodać mleczko kokosowe, szczyptę kurkumy i gotować całość ok. 10 minut. 3 minuty przed końcem dodać pokrojone pieczarki i gotować.
4.Makaron przygotować zgodnie z przepisem na opakowaniu.
5. Wegetarianie: podgrzać na suchej patelni tofu i podawać z nalaną już na talerz zupą.
6. Podawać z pokrojoną w plasterki papryczką chili.

BON APPETIT!

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Dominika Szura

W mojej duszy gra dużo. Odkryłam w sobie wiele pasji i staram się je skrupulatnie łączyć i rozwijać. Nie wierzę w utarty schemat, który mówi, że nie da się złapać wszystkich srok za ogon - moim zdaniem - da się!

Swoje pasje rozwijam nie tylko dla siebie - ale przede wszystkim staram się nimi dzielić z każdym kto tylko chce i potrzebuje czerpać z tego źródła. Dopiero wówczas czuję, że to co robię ma sens.
http://onlysayyes.pl/
Dominika Szura