make-up-1155013

Podkład do twarzy. Ostatnio dostaję wiele zapytań na temat tego kosmetyku. Niestety, nie ma uniwersalnych produktów, dlatego każda z nas musi go dopasować do swojej cery, jej typu i odcienia. To, że komuś przypasował dany produkt, nie oznacza, że dla nas będzie równie dobry. Znalezienie podkładu, który będzie perfekcyjnie stapiał się ze skórą zajmuje sporo czasu. Najważniejsze, to testować podkłady! Tylko w taki sposób dowiemy się, czy dany produkt jest dla nas dobry.

Odpowiednio dobrany podkład do twarzy to najważniejszy kosmetyk perfekcyjnego makijażu. Dzięki niemu możemy uzyskać efekt, jakiego pragnie każda Kobieta. Promienna, rozświetlona skóra, bez żadnych mankamentów to marzenie każdej z nas. Niestety bardzo często widuje Kobiety z efektem maski na twarzy. Zbyt ciemny kolor czy źle dobrany odcień potrafi dodać lat. Najważniejszą zasadą przy zakupie podkładu jest to, aby dobierać go do naturalnego odcienia swojej skóry. Ewentualnie możemy nałożyć podkład o ton jaśniejszy. Dlaczego? Bo pod wpływem potu i łoju każdy podkład ciemnieje w ciągu dnia. Ciemny podkład nie zakryje nam niedoskonałości ani nie stworzy efektu opalenizny. Od tego są korektory czy bronzery, którymi jesteśmy w stanie subtelnie zakryć lub uwydatnić to, na czym nam zależy.

Zacznijmy jednak od początku. Musisz zadać sobie kilka pytań i spróbować uzyskać odpowiedzi na każde z nich.

1. Jaki mam rodzaj skóry?

Myślę, że na to pytanie będzie łatwo odpowiedzieć. W końcu używasz już kilku produktów odpowiednich do Twoje cery. Do cery suchej zastosujemy podkład o właściwościach nawilżających, a do cery tłustej/mieszanej podkład beztłuszczowy, tzw. „oil free”, który nie będzie zatykał porów i będzie lżejszy. Do cery wrażliwej nadaje się podkład bezzapachowy, bez sztucznych składników.

2. Mój problem ze skórą? Jakie ma ona wady? Co chcę poprawić?

Musimy się zastanowić, jaki efekt chcemy uzyskać po nałożeniu podkładu? Chcemy mieć wyrównany koloryt skóry? Rozświetlić czy zmatowić? Skóra dojrzała nie lubi podkładów matujących. Jeśli taki nałożysz, „wyciągnie” on wszystkie zmarszczki na wierzch. Cera mieszana/tłusta źle będzie wyglądała po nałożeniu podkładu rozświetlającego lub zbyt ciemnego podkładu. Cera z przebarwieniami będzie natomiast dobrze wyglądała po nałożeniu podkładu z żółtym barwnikiem.

Bardzo ważny jest skład podkładu. Ma on za zadanie również pielęgnować i chronić skórę. Sprawdź, czy zawiera on składniki mineralne, witaminy, czy filtry UV. Pamiętaj, że promienie słoneczne są jednym z największych wrogów naszej skóry!

3. Jaką mam tonację skóry?

Jednym z większych grzechów w trakcie doboru podkładu jest skupianie się tylko i wyłącznie na twarzy. Niestety, twarz potrafi nas bardzo oszukać. Najbardziej oszukują naczynka, trądzik, rumień… To właśnie one sprawiają, że często myślimy o sobie jako o bardziej różowych i takie podkłady wybieramy.

Generalnie mamy dwie tonacje: ciepłą i zimną. Tonacja zimna ma dominantę barwną niebieską lub różową, tonacja ciepła – żółtą. Ogólnie rzecz ujmując, odcienie zimne to te bardziej różowe, a ciepłe bardziej żółte.  W domowych warunkach można ocenić jaką tonację ma cera, przykładając do twarzy najpierw kartkę różową, a potem żółtą (przy świetle dziennym).  Twoja twarz będzie wyglądała bardziej zdrowo i promiennie na tle tej kartki, która będzie bardziej do niej pasować odcieniem. Jeśli twoja twarz wygląda lepiej na tle kartki żółtej, oznacza to, że twoja skóra ma tonację ciepłą i w sklepie powinnaś szukać podkładów w odcieniach żółci, pomarańczy lub złotych brązów. Jeśli twoja twarz ma tonację zimną, czyli lepiej prezentuje się na tle kartki różowej, szukaj w sklepie podkładów o tonacji zimnej, czyli beży z domieszką różu, brunatnych brązów.

Ważne! Nie stosujemy tego samego podkładu cały rok! W okresie letnim a jesienno-zimowym, nasza skóra ma inny odcień. To właśnie zimą, bardzo łatwo można poznać Panie, które stosują ten sam podkład. Ich twarz jest żółta lub pomarańczowa. Poza tym latem nakładamy lekki podkład, czasem wystarczy lekki krem koloryzujący. Zimą natomiast podkład powinien mieć bardziej gęstą konsystencję, ponieważ spełnia jednocześnie funkcję ochronną.

Pamiętaj, że podkłady śmiało możesz łączyć ze sobą. To oznacza, że w prosty sposób uzyskasz ciemniejszy odcień podkładu po dodaniu ciemniejszego do tego, który stosujesz codziennie.

4. Jak wybrać idealny odcień podkładu?

Aby to sprawdzić, nie wystarczy nałożyć trochę podkładu na nadgarstek. Pamiętajmy, że odcień skóry znacząco różni się na skórze twarzy a dłoni. Najlepiej będzie, jeśli wybierzesz się do drogerii bez makijażu. Jeśli jest to dla Ciebie zbyt duże wyzwanie, spróbuj chociaż jedną stronę twarzy (policzek, żuchwę) zmyć chusteczką do demakijażu.

Próbę podkładu wykonaj na żuchwie, poniżej linii policzka. Ważne jest, aby nie oceniać go od razu. Odczekaj minimum 2 minuty, aby podkład zdążył wniknąć i się utlenić. Najważniejsza zasada- wyjdź na światło dzienne!  Białe światło żarówek całkowicie zniekształca barwy – nie można kupować odcienia, bazując na tym, co widzimy w sklepie. Możesz sprawdzić to w podręcznym lusterku, po wyjściu ze sklepu lub na spokojnie w domu. Odcień, który jest najmniej widoczny oznacza, że jest dla Ciebie idealny.

Jak nakładać podkład?

Wybrałyśmy już odpowiedni podkład dla siebie, teraz czas go wykorzystać. Jak prawidłowo aplikować? Ważną czynnością przed wykonaniem makijażu jest dobre nawilżenie skóry, gdyż dzięki temu  podkład będzie zdecydowanie lepiej wyglądał. Pamiętajmy, że nawet skóra tłusta potrzebuje nawilżenia. Przed nałożeniem podkładu warto jest zrobić peeling twarzy. Zabieg ten pięknie wygładzi nam skórę. Następnym krokiem będzie oczywiści nałożenie kremu nawilżającego. Należy pamiętać, że nie każdy krem nadaje się do nałożenia przed podkład. Nie może być on zbyt tłusty, aby się nie zważył lub zrolował w połączeniu z nowym produktem.

Baza pod makijaż ma za zadanie delikatnie wyrównać powierzchnię skóry. Poradzi sobie z delikatnymi bliznami, czy rozszerzonymi porami. Pamiętajmy, że podkład nie jest od tego, aby wyrównać strukturę skóry. Jeśli jest ona zaniedbana, widoczne są wypryski, to podkład nie przykryje tego idealnie. Nie wymagajmy od niego cudów.

Pamiętajmy o dokładnym rozcieraniu podkładu przy okolicach włosów, w kącikach oczu, przy ozdrzach, a także w okolicy ust – te miejsca łatwo pominąć lub niewystarczająco rozetrzeć podkład, co sprawi, że makijaż będzie wyglądał nieestetycznie.

Podkład możemy nakładać gąbką, pędzelkiem lub opuszkami palców. To, którą metodę wykorzystasz, zależy od Ciebie. Trwałość podkładu w bardzo dużym stopniu zależy właśnie od jego nałożenia. Stosujemy technikę rozcierania lub wklepywania. Zawsze rozpoczynamy nakładanie podkładu od czoła,  następnie kierując się na środek twarzy  i dalej rozprowadzamy go na bokach, brodzie i żuchwie, delikatnie schodząc w kierunku dekoltu. Nałożenie odrobiny podkładu na powieki i usta sprawi, że cienie do powiek i błyszczyki będą się dłużej trzymały. Po nałożeniu podkładu, lekko pudrujemy twarz pudrem. Uważajmy, aby nie przyciskać za mocno pędzla, inaczej może dojść do powstania smug.

Mam nadzieję, że chociaż w niewielkim stopniu rozjaśniłam Wam sprawę z podkładami. Pamiętaj, że zawsze chętnie odpowiem na nurtujące Cię pytania związane z wyglądem i pielęgnacją. Jeśli masz problem, napisz do mnie na maggda_mich@wp.pl.

Jaki podkład stosujesz na co dzień? Czy jesteś z niego zadowolona? Podziel się z nami swoją opinią.

Anna Paluch