Ostatnio coraz częściej wysłuchuję od kilku osób, jak ważne jest zmienianie świata. Trzeba walczyć o lasy, jeziora i morza. Trzeba chronić zagrożone wymarciem zwierzęta, ograniczyć ilość śmieci w świecie i zadbać o to, aby ludzie już nie głodowali. Łatwo się mówi, prawda? Jeszcze łatwiej się mówi, gdy chodzi nam o Lasy Amazonii, głód w Afryce czy pandę wielką. Gdy to właśnie mamy w głowie, angażujemy się na krótko w akcje różnych organizacji, może nawet kupujemy cegiełki wspierające działania czy udostępniamy na facebooku informację o pomyśle, który ma ten nasz świat uratować. Potem wracamy do domu i zapominamy o temacie. 
 
A gdyby tak skupić się najpierw na drobiazgach? Co gdybyśmy nie myśleli raz w roku o pandach, a zastanowili się nad innymi zagrożonymi zwierzątkami w naszym własnym mieście? Co gdybyśmy przestali myśleć na chwilę o wielkich śmietnikach świata i zaczęli sprzątać własne podwórko? Dziś postanowiłam przygotować 11 rzeczy, które warto robić dla siebie i dla świata. Po co? Od czegoś to naprawianie trzeba zacząć.
1. Zakrętki
Jeśli zakrętki cieszą się takim powodzeniem i tak często są najważniejszym aspektem wielu akcji społecznych, głupio byłoby tak po prostu wyrzucać je do śmieci. Zamiast tego przygotuj sobie w szufladzie, na drzwiczkach w szafce lub w innym miejscu (byle blisko kosza) koszyk lub worek na zakrętki. Podobno liczy się każda – z mleka, z wody i innych napojów. Zbieraj je, nawet jeśli nie masz konkretnego celu. Po jakimś czasie możesz je oddać po to, aby wesprzeć potrzebujących (informacje tutaj)
2. Segregacja
Tak, wiem: to, w jaki sposób nasze miasta podchodzą do spraw segregacji wcale nie musi być takie idealne jak byśmy tego chcieli. Nawet jeśli w Twojej miejscowości segregacja odpadków kuleje, nic nie zwalnia Cię z tej odpowiedzialności. Wiele możesz zrobić na własną rękę nie tracąc przy tym ani czasu ani pieniędzy. Góry śmieci na świecie rosną dzięki temu, co robi każdy z nas. Jeśli postanowisz wymieszać gazety z wczorajszym obiadem, puszką, pieluchą i butelką po mleku – powstanie mieszanka, która niekoniecznie będzie nadawała się do zagospodarowania. Jeśli natomiast zbierzesz puszki w jednym miejscu, plastikowe butelki w innym, a makulaturę w jakimś pudełku – wszyscy mamy szansę na wykorzystanie ich w przyszłości.
Zwróć również uwagę na to, że wszelkie elektośmieci możesz przekazać firmom, które się tym zajmują (np. tej w Krakowie), baterie możesz odnieść do Biedronki lub Lidla, a puszki sprzedać.
3. Mniej jedzenia
Kupujemy mnóstwo jedzenia – wystarczy zobaczyć, jak wypełnione koszyki ma większość ludzi w supermarketach. Zastanów się zatem, czy jesteś w stanie kupować mniej jedzenia i nie robić zapasów. Czy udałoby Ci się wymyślić jakieś danie z tego, co masz już w domu? A może w końcu wykorzystasz te kiełki, które kiedyś kupiłeś, zrobisz zupę z warzyw, które czekają w lodówce lub sprawdzisz, co obiadowego wykombinujesz tym razem? Sztuką nie jest wydawać majątku na jedzenie i potem to wyrzucać – to wielka głupota i marnotrawstwo. Sztuką jest wykorzystywanie tego, co mamy w zasięgu ręki.
4. Resztki
W jaki sposób wykorzystujesz resztki jedzenia, które miałeś dziś na obiad? Wyrzucasz je czy może starasz się coś z nim jeszcze robić? Okazuje się, że wiele osób tak po prostu pozbywa się nadmiaru żywności dlatego, bo nie wiedzą co z nią zrobić. Sprawdź, czy Ty potrafisz zająć się nimi kreatywnie? Dlaczego? Pomyśl, jak wiele osób umiera z głodu – jak okropna jest myśl, że my w tym samym momencie pozwalamy, aby nasze jedzenie gniło na wysypiskach śmieci.
Co zrobić? Wykaż się! Jeśli kupiłeś za dużo chleba, zamroź go – po rozmrożeniu naprawdę jest idealny i przepyszny. Zjedz resztki z kolacji na lunch (np. modyfikując ją jakoś), zani pójdziesz na zakupy, sprawdź, co w Twojej lodówce powinno stać się częścią dzisiejszego menu, kombinuj z dodatkami – papryka, bakłażan i ten mały kawałek sera mogą być idealne do pizzy. Wykorzystuj to, co masz.
 
5. Torby papierowe
Czy Ty też czasem (zawsze?) zapominasz o zabraniu torby na zakupy? Znów kupujesz plastikowe worki, które rozkładają się wieki i nie służą środowisku, wierząc, że to już ostatni raz? W moim przypadku niestety takie obietnice rzadko działały, dlatego postanowiłam sama siebie poszantażować. Zasada jedna: jeśli kupuję torbę na zakupy w sklepie, musi ona być papierowa, żadna inna. Z jednej strony zadbałam o środowisko i o to, aby wokół mnie mniej było bezensownie zbieranych reklamówek, z drugiej: bezsensowne wydawanie pieniędzy na torby papierowe, które wciąż się urywały sprawiło, że jakoś nauczyłam się nosić ze sobą torby zakupowe. Polecam :)
 
6. Porządkowanie lodówki – zarazki
Jeśli w Twojej lodówce można znaleźć rozkładające się warzywa, zapleśniałe dżemy, które szczelnie zamknięte udają coś smacznego, zastanów się nad jedną rzeczą. Czy wierzysz w to, że zarazki, które tworzą się z godziny na godzinę naprawdę nie dotrą do innych smakołyków, z których zrobisz obiad czy kolację? Cóż, ja sama wolę nie ryzykować i zachęcam Cię do podstawowej rzeczy: jeśli to, co masz w lodówce jest stare, wyrzuć to, od razu. Co więcej, umów się sam ze sobą, że np. co piątek sprawdzisz co tam w lodówce się dzieje – coś jest po dacie ważności? śmierdzi? pleśnieje? Nad niczym się nie lituj i wrzucaj do kosza.
Jeśli ograniczysz ilość jedzenia możesz być pewny, że mniej się go zmarnuje.
7. Czyszczenie zlewu i gąbki
Wspaniale byłoby, gdyby przestrzeń wokół nas była czysta i zachęcająca. Doprowadzenie do takiego stanu rzeczy jest ważne i zaczyna się w domu. Upewnij się zatem, że Twój zlew, w którym codziennie ląduje mnóstwo płynów, resztek i innych nieznanych substancji, jest w stanie idealnym każdego wieczora. To w nim myjesz warzywa i owoce, ścianki zlewu dotykają Twoich naczyń i sztućców, a woda, która w nim stoi prawdopodobnie obmywa garnki lub inne przyrządy. Zadbaj o to, aby był nieskazitelny i porządnie wyczyszczony. Ważną częścią zlewu jest gąbka lub myjka – wymieniaj je regularnie, dezynfekuj co jakiś czas np. mikrofalówce (namocz gąbkę, włóż na 2 minuty).
8. Odśwież dom i oczyść powietrze domowym płynem
Czyste i pachnące powietrze w domu wpływa na samopoczucie, kreatywność i to, na ile produktywnie pracujemy. Mózg o wiele lepiej działa jeśli jest dotleniony. Warto zatem zadbać o to, aby zapachy w naszym domu były przyjemne. Jak na razie nie znalazłam idealnego odświeżacza powietrza, ale mogę zaproponować Wam coś, co w naszym domu jest stosowane na porządku dziennym.
Do pojemnika ze spryskiwaczem nalej szklankę zimnej wody i około 15-20 kropel olejku eukaliptusowego. Wymieszaj je i użyj po to, aby odświeżyć powietrze w domu. Olejek ten działa odświeżająco, ale i dezynfekuje. Świetnie sprawdza się również do walki z roztoczami (pisałam o tym tutaj). Usuwa też zapachy, na przykład po smażeniu.
9. Sok tłoczony zamiast tego z koncentratu
Jeśli skłaniasz się ku zdrowemu odżywianiu (mam nadzieję!) zwróć uwagę na to, które produkty wybierasz do swojego zdrowego menu. Wiele osób uwielbia zdrowe soki dostępne w sklepach i ufa w ich odżywczą moc. Niestety, soki z koncentratów nie są ani zdrowe ani naturalne – wyobraź sobie, że zasiadasz do zdrowego posiłku ze szklanką napoju, który został wyprodukowany z czegoś takiego (losowe zdjęcie znalezione w google po wpisaniu koncentat soku). Fu. Zwykle takie soki można kupić w cenie około 4-5 zł za litr. A teraz wyobraź sobie, że wypijasz sok tłoczony, na przykład taki. W tym przypadku dostarczasz swojemu organizmowi coś, co powstaje poprzez wyciśnięcie ze świeżych owoców soku. Bez dodatków, bez wody. Cena? Za 3 litry zapłaciliśmy ostatnio 9 zł.
Im mniej przetworzone produkty tym zdrowiej!
10. Woda w dużych baniakach 
Jednym z najbardziej bezsensownych działań jest kupowanie do domu 12 małych butelek wody mineralnej (pojemność 0,5l). Przecież za chwilę to zostanie wypite, a śmieci nas otoczą. Bez sensu, prawda? W takim razie dlaczego kupujemy 1,5 l butelki wody, które również znikają w mgnieniu oka. Ile butelek plastikowych wylądowało w koszu ostatnio?
Jeśli zatem często kupujesz wodę, zastanów się nad oszczędnością pieniędzy i śmieci – poszukaj w swoich sklepach wód w baniakach 5l.
11. Leki do apteki
Co robisz z przeterminowanymi lekami? Z pewnością nie możesz wyrzucić ich do kosza! Składniki, które znajdują się w nich nie wpływają dobrze na środowisko. Nie są to substancje obojętne – mogą zmieniać jakość gleby, zanieczyszczać wodę czy w inny sposób degradować środowisko. Kto wie, w jakiej formie taki wyrzucony na śmietnik lek do nas wróci. Właśnie dlatego lekarstwa wymagają utylizacji. Twoim obowiązkiem jest zatem zaniesienie ich do apteki, która odpowiednio się nimi zajmie. Tutaj znajdziesz listę aptek, które przyjmują przeterminowane leki.
Co możemy dodać do tej listy?

Edyta Zając

Jestem psychologiem, trenerem i coachem. Mocno wierzę w siłę dobrych nawyków, codziennej pracy nad zdrowym stylem życia i doświadczania tego, co najlepsze. Lubię nietypowo gotować, próbować wspaniałych rzeczy i ulepszać swoje życie - codziennie po trochę.

Latest posts by Edyta Zając (see all)